Rynek powierzchni biurowych w Polsce 2026 – stabilizacja czy nowe rozdanie?
Nowy rok przynosi kontynuację trendów z poprzednich lat: stabilizację podaży i popytu w największych miastach oraz rosnącą różnorodność form najmu. Czy 2026 będzie rokiem konsolidacji, czy otworzy nowe rozdanie dla inwestorów i najemców?
Kawalerka na wynajem ul Masarska
Nowoczesny apartament z balkonem na sprzedaż | Moderno Łobzów
W 2026 roku rynek powierzchni biurowych w Polsce kontynuuje procesy obserwowane w ostatnich latach, łącząc stabilizację podaży z redefinicją popytu. Wiodące miasta, zwłaszcza Warszawa, Kraków, Wrocław i Trójmiasto, utrzymują wysokie zainteresowanie klasą A i A+, podczas gdy regionalne ośrodki zyskują na rosnącej roli outsourcingu i usług wspólnych (BPO/SSC). Wskaźniki pustostanów w Warszawie i Krakowie powoli się stabilizują po okresie napływu nowych projektów biurowych, a najemcy kładą większy nacisk na elastyczność i dostęp do zrównoważonych, łatwych w zarządzaniu obiektami. Nowe projekty często łączą certyfikacje środowiskowe, udogodnienia dla pracowników i obniżanie kosztów operacyjnych, co sprzyja długoterminowym umowom. Z perspektywy inwestorów, stabilizacja popytu idzie w parze z umiarkowanymi ruchami czynszów w segmencie premium i rosnącą różnicą między miastami o wysokim i mniejszym popycie. Rynek elastycznych powierzchni i operatorów coworkingowych nadal odgrywa istotną rolę, ale ich dynamika staje się bardziej zależna od kondycji dużych najemców oraz od modeli pracy hybrydowej. W sumie 2026 rok może przynieść stabilizację i konsolidację form najmu, z jednoczesnym, ale ostrożnym otwarciem na nowe projekty w mniejszych miastach, pod warunkiem że inwestycje w energooszczędność i zarządzanie kosztami zostaną przyjęte szerzej.
Chcesz zobaczyć najnowsze oferty?
Zobacz też: